Witam!
Majowe dni wolne od szkoły owocują w sesje. Jutro zamiana ról. Ja pstrykam, a dotychczasowy fotograf większości stylizacji pozuje. Pogoda jest przepiękna, a kwitnące kwiaty są niezwykle sympatyczne. Zaczęły się ciepłe i najpiękniejsze miesiące w roku, więc jestem ogromnie zadowolona, bo w końcu nie muszę się przejmować, że zmarznę.
Powszechnie wiadomo, że mam wielką słabość do butów i chyba już kompletnie oszalałam na ich tle. W ciągu dwóch tygodni w domu pojawiło się sześć nowych par. Każde inne od pozostałych i na
swój sposób kompletnie wyjątkowe.
W białych szpilkach zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Jak się okazuje są nie dość, że piękne to i uniwersalne. Dziś pojawiają się tutaj po raz pierwszy, ale to nie koniec, bo tak zawróciły mi w głowie, że pewnie wykorzystam je jeszcze nie jeden raz.
bluzka- H&M/spódnica-Reserved/ torebka-Top Secret/ zegarek-prezent/szpilki-Czas na buty
Pięknie! Super buty! :)
OdpowiedzUsuńPięknie wszystko zestawiłaś!
OdpowiedzUsuńRuda Frela