Ubiegły tydzień nazwałabym czasem odbierania paczek. Już ich nawet nie liczę i powoli gubię się w rachunkach niczym Rebecca Bloomwood w "Wyznaniach zakupoholiczki" Nieskomplikowana fabuła, prosty w odbiorze film. Bohaterka poniekąd dzięki zakupom poznaje swoją wielką miłość. Ktoś jeszcze chce mi powiedzieć, że zakupy szczęścia nie dają? (;
Na poprawę nastroju wczoraj obejrzałam dwa filmy Woodego Allena:
"Poznasz przystojnego bruneta" i "Co nas kręci co nas podnieca"
Pierwszy jest moim zdaniem zupełnie przeciętny, drugi natomiast zdecydowanie lepszy, momentami rozbawiał mnie do rozpuku, więc jeśli jesteście smutni lub po prostu wam się nudzi serdecznie polecam obejrzeć.
Stylizacja: Płasko i na luzie, bez przerostu formy nad treścią.
sweterek-Cropp/ bluzka-sh/legginsy-Reporter/trampki-Converse/ torba-sh/naszyjnik-katherine.pl
Legginsy to 8. cud świata. Świetny outfit. ;*
OdpowiedzUsuńbardzo mi się podobają twoje stylizacje ;) zapraszam na mojego bloga nowy post :)
OdpowiedzUsuńFAJNE LEGGINSY:)
OdpowiedzUsuńWWW.JUSTYNAPOLSKA.BLOGSPOT.COM