Kocham ten miesiąc. Słońce grzeje, póki co jeszcze nie
parzy, a krople deszczu, które poją drzewa i kwiaty są już stosunkowo
ciepłe. Co więcej wszystko jest intensywnie zielone. Radość kipi zewsząd.
Co do stylizacji:
Połączyłam krótką, wzorzystą sukienkę z wysokimi koturnami, które są najliczniejszymi spośród wszystkich
moich butów. Tym razem kobaltowe, kupione stosunkowo niedawno.
Mogłabym w nich obejść cały świat, są niezwykle wygodne.
Uwielbiam je po tysiąckroć.
I chyba śmiało można powiedzieć, że jestem szczęśliwa.
sukienka-Bershka/kurtka-House/torebka-Cropp/koturny-NN/biżuteria-Katherine.pl
ciekawa sukienka i piekne buty!
OdpowiedzUsuńwww.blogdrobe.blogspot.com
Włosy naturalne czy efekt czegoś? Piękne!
OdpowiedzUsuńEfekt papilotów :) Dziękuję :)
OdpowiedzUsuń