Pierwszy post wprost ze słonecznego Rimini.
Widoki są tutaj cudne, a pogoda nie robi
niespodzianek.
W dzień doskwiera upał, natomiast w nocy można odczuć przyjemny chłód. Jedzenie to głównie potrawy z makaronem oraz sałatki.
Plan dnia: leżing, plażing, smażing.
Można by
się pokusić o stwierdzenie, że jest prawie idealnie. Przede mną jeszcze tydzień odpoczynku.
Właściwie mam do dyspozycji wszystko co
potrzebne do szczęścia, ale i tak tęsknię...
Pomijając wszystko, to prawda, że Włosi są niebywale
przystojni!
bluzka-sh/ spódnica-Top Secret/ koturny-DeeZee/ torebka-House/naszyjnik-katherine.pl
śliczne buciki :)
OdpowiedzUsuńJak zawsze pięknie wyglądasz! :)
OdpowiedzUsuńZaglądam co jakiś czas na Twojego bloga; oglądam stylizacje, czytam posty :) Świetna robota :D
I też jadę do Włoch w tym roku, ale na Sycylię :)Miłego wypoczynku i oczywiście dużo dużo przystojnych Włochów :D
Alka D.